Problemy finansowe Rego-Bisu narastały od kilku miesięcy. Bezpośrednim powodem wprowadzenia zakazu wygaśnięcie gwarancji ubezpieczeniowej wystawionej przez Uniqa Towarzystwo Ubezpieczeniowe na sumę 15 milionów złotych. Rego-Bis nie przedstawił urzędowi marszałkowskiemu nowej gwarancji, a ta jest warunkiem niezbędnym do prowadzenia działalności jako organizator turystyki. Dodatkowo Turystyczny Fundusz Gwarancyjny jest jednym z wierzycieli biura i to właśnie wystąpił z wnioskiem o zakazanie działalności Rego-Bis. Firma może odwołać się od decyzji śląskiego urzędu marszałkowskiego, najpierw do ministra sportu i turystyki, a następnie na drodze sądowo-administracyjnej, jednak tego typu postępowanie może trwać latami.
Warto tu także zaznaczyć, że problemy finansowe Rego-Bis były widoczne już wcześniej. Jak donosiły media na przełomie roku, zaczęło pojawiać się wielu wierzycieli, w tym agenci, hotele, czy animatorzy, domagający się od biura należnych im pieniędzy.
W najlepszych latach swojej działalności Rego-Bis organizował wakacje dla nawet pięćdziesięciu tysięcy klientów rocznie, osiągając obroty sięgające kilkudziesięciu milionów złotych. Firma specjalizowała się w wyjazdach do Bułgarii, innych krajów bałkańskich oraz Turcji, a jej portfolio obejmowało także inne kraje basenu Morza Śródziemnego w tym Hiszpanie oraz Cypr. W dwudziestym czwartym roku biuro obsłużyło trzydzieści jeden tysięcy podróżnych przy obrotach wynoszących dziewięćdziesiąt milionów złotych, co plasowało je wśród dziesięciu największych biur podróży w kraju.
Mimo zakazu prowadzenia działalności jako touroperator marka Rego-Bis nie znika całkowicie z rynku turystycznego. Firma kontynuuje sprzedaż wyjazdów określanych w branży jako wyjazdy z dojazdem własnym, co w praktyce oznacza pośredniczenie w oferowaniu turystom samych noclegów. Taka forma działalności nie jest objęta ustawą o imprezach turystycznych i nie wymaga wpisu do centralnej ewidencji organizatorów turystyki.
Klienci, którzy zawarli umowy z biurem przed dwudziestym siódmym grudnia nie powinni się obawiać. Jak zapewnia Rego-Bis są oni objęci dotychczasową gwarancją ubezpieczeniową i nie mają podstaw do obaw o realizację swoich wyjazdów.
Grafika: Unsplash, Dominik J
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.