W skrócie:
- Rząd planuje wprowadzić podatek turystyczny w Finlandii, by wspomóc gminy.
- Opłata zostanie uchwalona prawdopodobnie w przyszłym roku.
- Finlandia to cudowny kraj, by aktywnie spędzić wakacje.
Podatek turystyczny w Finlandii już niebawem?
Fiński rząd rozpoczął pierwszy etap prac nad wprowadzeniem w tym kraju opłaty turystycznej. Nowe prawo ma ułatwić gminom pobieranie pieniędzy od odwiedzających je gości. Dzięki temu najpopularniejsze kierunki zyskają zastrzyk środków, które pomogą im w walce z powoli rosnącym overtourismem. Zgodnie z planem Ministerstwa Finansów sprawa wprowadzenia podatku turystycznego będzie indywidualną sprawą poszczególnych gmin. Podobne przepisy mają wejść w życie w Wielkiej Brytanii i są także powoli procedowane na drodze legislacyjnej w Polsce. Planowane zmiany to jeszcze „pieśń przyszłości”, a wszystko wskazuje na to, że mogą wejść w życie dopiero w przyszłym roku.
Kierunek: Finlandia?
Finlandia to kraj, który jest ciekawą mieszanką dzikiej przyrody i nowoczesności. Najwięcej turystów przyciąga oczywiście Laponia – kraina zorzy polarnej i Świętego Mikołaja. Odwiedzający wybierają się na daleką północ nie tylko po to, by pojeździć psim zaprzęgiem i spędzić noc w igloo ze szklanym dachem w Kakslauttanen Arctic Resort, ale także by zapoznać się z kulturą Saamów i wybrać się na trekking do Parku Narodowego Urho Kekkonena.
Oprócz Laponii, Finlandia to także Järvi-Suomi, czyli Pojezierze Fińskie, gdzie znajdziemy 180 tysięcy jezior otoczonych parkami narodowymi, oraz stołeczne Helsinki z przepiękną twierdzą na wyspach i Muzeum Sztuki Współczesnej Kiasma.
Finlandia to przede wszystkim raj dla miłośników aktywnego wypoczynku. Jest tu miejsce na trekking i wyprawy rowerowe, a także rejsy po tysiącach jezior. To kraj, który zdecydowanie warto odwiedzić, najlepiej jeszcze w tym roku, zanim podatek turystyczny w Finlandii sprawi, że wakacje tam będą droższe. Tym bardziej że fińskie miasto Oulu jest w tym roku Europejską Stolicą Kultury, a odbywający się tam festiwal air guitar to coś, czego nie zobaczycie nigdzie indziej na świecie.
Grafika: Pexels, Alexandr Bormotin
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.