Uzbekistan Airways wchodzi do Polski
Uzbecki przewoźnik od dłuższego czasu starał się o pozwolenie na rejsy do Polski, jednak dopiero teraz uzyskał niezbędne zgody od Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Dzięki temu może wreszcie włączyć nasz kraj w swoją siatkę połączeń, co stanowi doskonałą wiadomość dla podróżnych planujących wyprawy na Wschód. Do tej pory bezpośrednie loty do Taszkentu oferował wyłącznie PLL LOT (realizujący trzy rejsy tygodniowo). Pojawienie się na trasie nowego gracza powinno zatem nie tylko zwiększyć dostępność miejsc, ale przede wszystkim pozytywnie wpłynąć na ceny biletów do tej niezwykłej „perły Jedwabnego Szlaku”.
Uzbekistan – perła imperium Timura na Jedwabnym Szlaku
Uzbekistan to serce Azji Centralnej i jeden z najbardziej fascynujących krajów na mapie współczesnej turystyki. Przez wieki to właśnie tędy wiodły karawany Jedwabnego Szlaku, łączące Chiny z Europą, co pozostawiło po sobie dziedzictwo w postaci monumentalnej architektury i niezwykłej mieszanki kulturowej. Dla współczesnego podróżnika Uzbekistan jest krajem bezpiecznym, gościnnym i zaskakująco łatwo dostępnym – obywatele Polski mogą podróżować tutaj bez wizy w celach turystycznych do 30 dni.
Podróż po Uzbekistanie zazwyczaj opiera się na tzw. „Złotym Trójkącie”, czyli trzech starożytnych miastach wpisanych na listę UNESCO. Pierwszym z nich jest Samarkanda, stolica imperium Timura Chromego znanego także jako Tamerlana. Jej wizytówką jest plac Registan – jeden z najpiękniejszych zespołów architektonicznych świata, otoczony trzema ogromnymi medresami zdobionymi tysiącami turkusowych płytek. Kolejny przystanek to Buchara, miasto-muzeum, które w przeciwieństwie do nieco odrestaurowanej Samarkandy, zachowało bardziej swój średniowieczny klimat ciasnych uliczek i gwaru bazarów, nad którymi góruje potężny minaret Kalon (którego nie odważył się zniszczyć nawet Czyngis-chan). Trzecim klejnotem jest Chiwa ze swoją wewnętrzną twierdzą Iczan Kala – otoczone potężnymi murami miasto z gliny wygląda niemal tak samo, jak w czasach handlarzy niewolników i karawan wielbłądów.
Uzbekistan to jednak nie tylko historia. Dla miłośników natury kraj oferuje góry Tienszan, idealnie nadające się zarówno na dłuższy trekking, jak i jednodniowe piesze wycieczki. Ciekawą opcją może być też nocleg w jurtach na pustyni Kyzył-kum lub (po uprzednim zdobyciu odpowiednich pozwoleń) wizyta w zniszczonym przez katastrofę ekologiczną Mujnaku.
Podróżowanie po kraju jest wygodne dzięki sieci szybkich pociągów Afrosiyob, które skracają podróż między głównymi miastami do kilku godzin. Całość dopełnia legendarna uzbecka gościnność i kuchnia – ciężka, ale aromatyczna, z królem stołu płowem (ryż z mięsem i marchwią, znany też jako pilaf) na czele. Uzbekistan to idealna destynacja dla tych, którzy szukają egzotyki i autentyczności, ale cenią sobie niskie ceny lokalną gościnność.
Grafika: Unsplash, Ozodbek Erkinov
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.