Podwyżka objęła praktycznie wszystkie formy krótkoterminowego zakwaterowania, czyli: hotele, hostele, pensjonaty oraz mieszkania wynajmowane przez platformy rezerwacyjne takie jak AirBnB. Wyjątkiem pozostały jedynie kempingi, gdzie stawka VAT nadal wynosi 9%. Co warto tu zaznaczyć, nowe przepisy dotyczą wszystkich pobytów realizowanych po 1 stycznia 2026 roku, niezależnie od tego, kiedy zostały dokonane rezerwacja i płatność. Decyzja niderlandzkiego rządu ma przynieść budżetowi państwa około 660 milionów euro rocznie. Jednak eksperci z banku ABN AMRO ostrzegają, że prognozy ministerstwa finansów mogą być zbyt optymistyczne. Wzrost cen noclegów o około 11 procent może doprowadzić nie tylko do tego, że o wiele mniej turystów wybierze inne kraje jako cel swoich wakacji (na przykład o wiele tańsze Niemcy czy Belgię), ale także nawet 30% Holendrów może zrezygnować z wypoczynku na terenie swojego kraju. A taki spadek odwiedzających może doprowadzić branżę hotelową na skraj zapaści.
Na tle innych krajów europejskich nowa holenderska stawka VAT jest wyjątkowo wysoka. W większości państw Unii Europejskiej noclegi objęte są obniżonym podatkiem na poziomie 5-13 procent. Dla porównania, w sąsiedniej Belgii stawka wynosi 6 procent (12% od 1 marca), w Niemczech 7 procent, a w Polsce 8 procent. Ta różnica stawia holenderską branżę turystyczną w bardzo niekorzystnej pozycji konkurencyjnej, szczególnie w regionach przygranicznych, gdzie turyści mogą łatwo wybrać tańsze zakwaterowanie po drugiej stronie granicy.
Sytuację pogarsza fakt, że Holandia, a zwłaszcza Amsterdam, już teraz należy do najdroższych destynacji turystycznych w Europie. Do tego dochodzą niedawno wprowadzone opłaty za wstęp do popularnych atrakcji, takich jak wioska wiatraków Zaanse Schans, która od niedawna wymaga zakupu biletu wstępu. Wszystkie te zmiany składają się na obraz rosnących kosztów podróżowania po Holandii. Pozostaje pytanie, czy kraj znany z tulipanów i wiatraków utrzyma swoją pozycję jako jedno z najpopularniejszych miejsc na mapie europejskiej turystyki, czy raczej tamtejszy rząd będzie musiał wycofać się rakiem z wprowadzonych zmian, żeby ratować branżę horeca doprowadzoną do zapaści przez droższe noclegi w Holandii.
Grafika: Unsplash, Thomas Bormans
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.