W skrócie:
- Bułgaria to piękny i bezpieczny kraj z dala od zbrojnych konfliktów.
- Złote Piaski i Warna są konkurencyjne cenowo nawet w szczycie sezonu.
- Tydzień w Bułgarii w sierpniu w wersji all-inclusive to niecałe 2000 złotych.
Konflikt na Bliskim Wschodzie i dziesiątki tysięcy uwięzionych tam turystów sprawiły, że wielu z nas zaczęło zastanawiać się nad tym, czy bezpiecznie jest w tym roku kierować się do Turcji czy Egiptu. Dużo osób wybiera wakacje w Polsce, ale równie wielu podróżników chciałoby spędzić urlop nad błękitnym morzem z dala od lokalnej codzienności. Jedną z możliwości jest spędzenie tygodnia w Bułgarii. To piękny kraj o fantastycznych plażach, pełen niesamowitych miast i zabytków, które warto zobaczyć. Jak jednak Bułgaria prezentuje się cenowo?
Tydzień w Bułgarii w maju i czerwcu
Wyjazdy do Bułgarii w maju i czerwcu są bardzo konkurencyjne cenowo. Wyjazd, na który składa się przelot i hotel wraz ze śniadaniami, zaczyna się od niecałych 940 złotych za osobę. Jeżeli szukamy hotelu znajdującego się blisko plaży, to przyzwoite wakacje zaczynają się od 1100 złotych. Za wersję all-inclusive przy samej plaży musimy zapłacić niecałe 1500 złotych za tydzień od osoby. Jeżeli marzą nam się wakacje w „pięciu gwiazdkach” nad samym morzem w wersji all-inclusive, to powinniśmy przyszykować kilkaset złotych więcej niż w najtańszej opcji. W obu miesiącach ceny są dość podobne, choć w maju wersja pięciogwiazdkowa będzie nas kosztować około 1900 złotych zamiast 2500 złotych.
Lipiec, czyli początek wakacji
Tydzień w Bułgarii w lipcu również zaczyna się od około 1300 złotych za hotel ze śniadaniami oddalony od plaży. Najtańszy hotel przy samej plaży jest tylko o 150 złotych droższy. Wersja all-inclusive to wydatek około 2100 złotych za osobę. Przy pięciu gwiazdkach zapłacimy minimalnie około 2600 złotych (same śniadania) lub 3300 złotych (wersja all-inclusive).
Tydzień w Bułgarii w sierpniu, czyli druga część sezonowego szczytu
Minimalna cena za wakacje w Bułgarii w najwyższym szczycie sezonu jest tylko o 100 złotych wyższa niż w lipcu. Oznacza to koszt za osobę w wersji z samymi śniadaniami od około 1400 złotych. W tym wypadku ceny hoteli przy plaży są natomiast bardzo podobne. Wersja all-inclusive to już około 2000 złotych, a przy pięciu gwiazdkach to odpowiednio 2400 złotych (śniadania) i 3200 złotych (all-inclusive).
Wrzesień – nadal porządna pogoda, ale ceny lepsze
We wrześniu znów mamy ceny majowo-czerwcowe. Hotel ze śniadaniami z dala od plaży to 950 złotych, a ten przy samym morzu to około 1000 złotych. All-inclusive to 1300-1400 złotych za osobę. Pięć gwiazdek kosztuje tylko nieco więcej niż trzy gwiazdki w sezonie, bo około 1600 złotych, a wersja „na wypasie” to około 2000 PLN.
Jak widać, tydzień w Bułgarii, pięknym kraju nad ciepłym i błękitnym morzem, może być urlopem całkiem rozsądnym cenowo – zwłaszcza jeżeli wybierzemy się na wakacje poza najwyższym sezonem. Bardzo atrakcyjnie prezentuje się tu zwłaszcza wrzesień, czyli tak zwany „złoty sezon”. Woda w Morzu Czarnym ma wtedy temperaturę zwykle wyższą niż 20 stopni, nie ma już upałów, lecz nadal jest wystarczająco ciepło, by móc leniuchować na plaży przez cały dzień i przywieźć do domu zdjęcia prawie tak ładne, jak te z Egiptu czy Seszeli.
Grafika: Pixabay, sapviktor
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.