Wczoraj pisaliśmy o zagrożeniach związanych z lawinami i niebezpieczeństwie związanym z wycieczkami w góry. Dziś napiszemy o tej „lepszej” stronie inwazji zimy. Powoli zaczynają otwierać się stoki i wielbiciele białego szaleństwa będą mogli rozpocząć sezon narciarski 2025/2026.
W ubiegły weekend ruszył pierwszy z krajowych stoków Centrum Narciarskie Master-Ski w Tyliczu. Pierwsi miłośnicy jednej lub dwóch desek mogli już skorzystać tamtejszego wyciągu i potrenować zjazdy. Wczoraj (czyli w poniedziałek, 24 listopada) ruszył należący do Grupy Pingwina stok Kasina Ski&Bike Park.
W kolejny weekend ruszyć mają kolejne trasy, czyli Tylicz Ski, Krynica-Jaworzyna Krynicka, Krynica Słotwiny Arena oraz Grapa Ski – Litwinka w Czarnej Górze. Następne trasy będą otwierać się dopiero w grudniu, choć zważywszy na mocno śnieżna aurę jaką mamy w tym momencie za oknem, to właściciele niektórych z nich mogą zdecydować się na wcześniejsze uruchomienie wyciągów.
Warto pamiętać, że polskie trasy nie mają jednej daty uruchomienia i jeżeli chcecie wybrać się na narty to warto wcześniej sprawdzić, czy stok, który was interesuje, jest już otwarty. Doskonałym źródłem takich informacji jest tu strona skiinfo.pl, na której znajdują się informacje nie tylko na temat polskich stoków, ale także czeskich, słowackich, austriackich i włoskich.
Przypominamy także, że do końca listopada jest szansa na wykupienie nieco już tylko tańszych skipassów na stoki należące przez Polskie Koleje Linowe, czyli między innymi na otwierającej się za tydzień Jaworzynie Krynickiej, na Kasprowym Wierchu czy Gubałówce.
Narciarzom życzymy dobrych warunków na trasie, mając jednocześnie nadzieję, że sytuacja unormuje się w górach na tyle, że będą mogli z nich czerpać frajdę wszyscy miłośnicy śniegu i zimy.
Grafika: Pexels, Volker Meyer
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.