W skrócie
- Silny, porywisty wiatr i zawieje śnieżne ograniczają widoczność na szlakach do kilkunastu metrów; szlaki pozostają nieprzetarte.
- Na Babiej Górze obowiązuje 2. stopień zagrożenia lawinowego – ratownicy zakazują wejścia powyżej schroniska PTTK na Markowych Szczawinach.
- GOPR Beskidy odradza wyprawy w góry
Najgorsze warunki w Beskidach w tym sezonie
Ratownicy GOPR Beskidy nie mają wątpliwości – trudne warunki w Beskidach osiągnęły w ostatnich dniach poziom najgorszy w całym bieżącym sezonie. W ostatnich dniach marca w wielu partiach gór spadło od 40 do 50 cm świeżego śniegu, a opady silny wiatr powoduje intensywne zamiecie, zaś nieprzetarte szlaki i znikomy ruch turystyczny znacząco zwiększają ryzyko zagubienia się w terenie. W rejonie Hali Miziowej temperatura spada do –5°C. Na samej Babiej Górze (czyli na najwyższym szczycie Beskidów) ogłoszono drugi stopień zagrożenia lawinowego
Warto pamiętać, że szczególnie niebezpieczne są miejsca, gdzie nowy śnieg nawiany przez wiatr zalega na twardej, zlodowaciałej warstwie – dotyczy to żlebów i zagłębień terenowych powyżej górnej granicy lasu. Zamknięty został najtrudniejszy szlak na Babią Górę – trasa Górny Płaj – Diablak, znany także jako żółta Perć Akademików.
Jeżeli ruszamy w góry trzeba się przygotować
Jeżeli mimo ostrzeżeń GOPRu postanowicie wybrać się na łatwiejsze beskidzkie szlaki to warto pamiętać o porządnym przygotowaniu. Poza odpowiednim ubiorem należy zabrać ze sobą kijki, raczki, kask i naładowany telefon z aplikacją „Ratunek„ oraz powerbank. Warto także zapisać sobie w telefonie numery GOPR: 985 lub 601 100 300.
Przypominamy także, że sytuacja w Tatrach jest jeszcze poważniejsza. TPN został całkowicie zamknięty dla ruchu turystycznego – obowiązuje tam 4. stopień zagrożenia lawinowego, a ciężar śniegu łamie gałęzie i drzewa, stwarzając śmiertelne zagrożenie dla pieszych.
Wybierając się teraz w Beskidy nie powinniśmy zapominać, że Beskidy zimą potrafią być równie wymagające co Tatry. Rekordowe opady śniegu, mroźny wiatr i nieprzetarte szlaki to nie krajobraz do zdjęcia na social media, lecz realne niebezpieczeństwo. Zanim wyruszysz – sprawdź komunikaty GOPR i posłuchaj ratowników. Ich apele zawsze płyną z troski o ludzkie życie.
Grafika: Unsplash, Giorgia Finazzi
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.