Skrót:
- Ciągłe opady śniegu spowodowały efekt „szklanej góry” i trzeci stopień zagrożenia lawinowego
- Zagrożenie lawinowego ogłoszono dla całych gór niezależnie od wysokości
- Przy jakimkolwiek zagrożeniu lawinowym trzeba zabrać lawinowe ABC: detektor, sondę i lawinę
- Warto sprawdzić detektor w odpowiednim punkcie w TPN i nauczyć się używać zestawu.
Sytuacja w Tatrach
Ostatnie wahania pogody sprawiły, że znów zaczął padać śnieg i warunki dla wędrowców stały się bardzo trudne. W wyższych partiach gór jest świeży śnieg, który przykrył ubitą warstwę co sprawia, że TOPR ogłosił trzeci stopień zagrożenia lawinowego i utrzymuje go od kilku dni. W kolejnych dniach w związku ze wzrostem temperatur może także wzrosnąć ryzyko lawiny. Co więcej, ze względu na trwające cały czas opady zagrożenie lawinowe ogłoszone jest dla całych gór bez podziału na wysokość. Dodatkowo wiatr wiejący z północy i północnego-wschodu oznacza, że w rejonach grani utworzyły się duże depozyty nawianego śniegu.
Warto tu przypomnieć, że trzeci stopień zagrożenia lawinowego oznacza, że pokrywa śnieżna jest związana dość słabo, a lawinę może wyzwolić nawet pojedynczy turysta może wywołać osunięcie się śniegu. Dodatkowo, trzeci stopień oznacza, że z pewnym prawdopodobieństwem lawina może zejść samoistnie. W takich warunkach poruszanie się po górach wymaga sporego doświadczenia, więc generalnie odradza się mniej doświadczonym wędrowcom wybieranie się teren wysokogórski.
Aktualizacja 31.03.2026 (12.00)
TOPR i TPN podjęły decyzję o zamknięciu szlaku na Morskie Oko ze względu na zagrożenie lawinowe. Szlak jest zamknięty od Palenicy Białczańskiej aż do samego schroniska nad najsłynniejszym polskim, górskim jeziorem. Trasa będzie niedostępna dopóki nie minie zagrożenie lawinowe.
Grafika: oferta sklepu CragStore
Czym jest lawinowe ABC?
Przy okazji sporego i długotrwałego zagrożenia lawinowego, warto przypomnieć, o tym co trzeba bezwzględnie wziąć w góry przy jakimkolwiek stopniu zagrożenia lawinowego i czym jest lawinowe ABC.
Na tak zwane lawinowe ABC składają się:
- Detektor lawinowy – urządzenie elektroniczne, które nosimy bezpośrednio przy ciele. Po zejściu lawiny umożliwia ono namierzenie zasypanego. Wszystkie detektory działają na tej samej częstotliwości (457 kHz),dzięki czemu bez problemu komunikują się ze sobą. Nowoczesne detektory posiadają wyświetlacz wskazujący odległość i kierunek od wskazanego i wydają sygnały dźwiękowe. Zasięgi detektorów wahają się od około 40 do 70 metrów. Warto pamiętać, żeby detektor podczas wędrówki zawsze był ustawiony w tryb SEND, a po lawinie poszukujący powinni przełączyć go w tryb SEARCH. Warto pamiętać, że sprawność detektorów można sprawdzić w odpowiednich punktach w TPN.
- Sonda lawinowa – długa składana tyczka o długości zwykle około 240 cm. Zrobiona z aluminium lub karbonu, której elementy połączone są stalową lub kevlarowo linką, a jeden z jej końców posiada szpic. Sonda służy do odnalezienia zasypanego poszkodowanego i zbadania tego na jakiej głębokości znajduje się on znajduje.
- Łopata lawinowa – to łopata, która służy do rozkopywania miejsca, w którym namierzono uwięzionego. Zrobiona jest ona zwykle z aluminium lub kompozytu i często ma teleskopową rączkę.
Poza lawinowym ABC i dobrze dobranym ubraniem trzeba także zabrać ze sobą kask, raki, czekan oraz telefon z zainstalowaną aplikacją RATUNEK i oraz naładowany powerbank. Przy wyższych stopniach zagrożenia lawinowego nie powinno się też wędrować samemu, gdyż w takim wypadku po zasypaniu jest olbrzymia szansa, że nie wygrzebiemy się.
Trzeba pamiętać, że po zejściu lawiny liczy się każda sekunda. Należy natychmiast rozpocząć poszukiwania bo po dotarciu ratowników często może być już za późno na pomoc. Lawinowe ABC i reszta sprzętu to rzeczy, których nie warto oszczędzać. W końcu życie ma się tylko jedno.
Grafika: Krzysztof Kowalik
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.