W skrócie:
- Maksymalna jasność 300 lumenów i 5 trybów świecenia.
- Wbudowany akumulator 400 mAh ładowany przez USB-C.
- Obrotowy klips stalowy 360° do wszechstronnego mocowania.
- Klasa szczelności IP66 i waga 40 gramów.
Fenix E04R – budowa i design
Fenix E04R mierzy zaledwie 58 × 31,5 × 29 mm i waży 40 gramów. Najciekawszym elementem konstrukcji jest klips, który obraca się wokół własnej osi względem korpusu latarki. Dzięki temu wygodnie przypniemy ją do szelek plecaka, krawędzi daszka czapki, a nawet do bluzy czy spodni. Całość spełnia normę szczelności IP66.
Dodatkowo model ten świeci zarówno z przodu (tradycyjnym, mocniejszym światłem), jak i z boku, co jeszcze bardziej zwiększa jego użyteczność – zarówno w codziennych zadaniach, jak i w roli awaryjnego źródła światła w dziczy.
Główny moduł to dwie diody: biała i czerwona. Ta pierwsza generuje maksymalną moc 300 lumenów, a druga 100. Przednie światło białe oferuje także tryby 100, 25 i 1 lumen. W trybie 100 lumenów latarka może pracować przez nieco ponad półtorej godziny, natomiast w najsłabszym trybie energii wystarczy (według producenta) aż na 87 godzin.
Światło boczne to 12 diod emitujących światło czerwone oraz niebieskie. Ten moduł jest znacznie słabszy (12 lm w trybie światła czerwonego) od głównego, ale bez trudu oświetli wnętrze namiotu lub zasygnalizuje naszą obecność na nieoświetlonej drodze.
Sercem Fenixa E04R jest wbudowany akumulator litowo-jonowy o pojemności 400 mAh, ładowany standardowym kablem USB-C – bez konieczności wyjmowania ogniwa.
Kilka słów na koniec
Fenix E04R to propozycja dla osób szukających lekkiej, uniwersalnej latarki uzupełniającej zestaw EDC. Dzięki obrotowemu klipsowi, dwóm kierunkom świecenia i wydajnemu akumulatorowi nasza dzisiejsza bohaterka wydaje się bardzo dobrym wyborem.
Warto jednak pamiętać, że opisywany model to niejedyna nowość z klipsem na rynku. Ciekawą alternatywą jest Olight Oclip Pro S, o którym pisaliśmy niedawno.
Dystrybutorem produktów Fenix w Polsce jest sklep Kolba
Współpraca reklamowa. Materiał jest pisany niezależnie i jest wyłącznie opinią autora. Reklamodawca nie ma możliwości ingerencji w treść materiału.
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.