W skrócie
- Lekka konstrukcja: Waży zaledwie 35 gramów, ma kopertę 46 mm ze stalowym bezelem i ekran AMOLED z Gorilla Glass.
- Precyzyjna nawigacja: Wyposażony w dwupasmowy GNSS (L1+L5) oraz darmowe mapy offline.
- Pomiary i funkcje: Ulepszony 12-kanałowy czujnik tętna, analiza wysiłku EnergySense oraz wsparcie dla treningu maratońskiego.
- Bateria: Zapewnia do 10 dni codziennego pracy lub 24 godziny ciągłego pomiaru w trybie GPS.
Budowa i bateria
Suunto Run 2 to kategoria ultra lekka, bo bez paska wazy on zaledwie 35 gramów. Sprawi to, że w przeciwieństwie do flagowych “cegieł” pozostanie on niezauważalny na naszym nagarstku. Sama koperta ma średnice 46mm i wykonano ją z tworzywa wzmocnionego stalowym bezelem. AMOLEDowy ekran o przekątnej 1,32 cala chroniony jest przez Gorilla Glass i ma jasność w szczycie około 2000 nitów.
Bateria w którą wyposażono Suunto Run 2 zdaniem producenta powinna wystarczyć na 10 dni codziennego użytkowania lub 24 godziny w trybie GPS. Jeżeli weźmiemy pod uwagę wagę urządzenia są to wartości bardziej niż przyzwoite, jednak ogólnie są to wyniki słabsze od flagowców konkurencji.
Oprogramowanie i sensory w Suunto Run 2
Najważniejszym elementem, którym chwalą się Finowie jest GPS. Sercem nawigacji jest nowej generacji dwupasmowe GNSS (L1+L5), obsługujące sygnały GPS, GLONASS, Galileo, BeiDou i QZSS.
Jeżeli chodzi o pozostałe sensory to mamy tu zestaw klasyków – akcelerometr, barometr i kompas. Jeżeli chodzi o pomiar funkcji życiowych naszego organizmu to Finowie chwalą się przeprojektowany, 12-kanałowy sensor do pomiaru tętna pod zakrzywionym szkłem 2.5D. Dodatkowo zegarek obsługuje też darmowe, globalne mapy offline.
Jeżeli chodzi o oprogramowanie to w znajdziemy tu rozbudowany wachlarz trybów związanych z bieganiem na różne dystanse w tym całkiem sporo rozwiązań dla biegaczy trenujących do maratonu. Zaimplementowano także rozwiązanie EnergySense analizujące nasz wysiłek i prognozujące to jak wiele zostało nam sił na dalszy trening.
Kilka słów na koniec
Na papierze specyfikacja Suunto Run 2 jest… przyzwoita. Zegarek jest bardzo lekki i przy tym bardzo solidny, ma także przyzwoity czas pracy na baterii i oprogramowanie. Trochę odbiega od konkurencji (normom w droższych zegarkach jest szkło szafirowe, tytan i oczywiście wyświetlacz o jasności 3000 nitów) ale nadal jest bardzo solidnym wyborem dla biegaczy w tej półce cenowej.
Na koniec warto też wspomnieć, że że Suunto Run 2 to nie jedyny nowy zegarek od Finów jaki się pokazał – wcześniej w tym roku zaprezentowano już Suunto Core 2, a także Suunto Vertical 2.
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.