W skrócie
- Leśnictwo Liszna, nieopodal Sanoka (Biała Góra w Górach Słonnych).
- Długość trasy to 5km w dwie strony
- Szlak żółty z pięcioma tablicami edukacyjnymi (kody QR z materiałami audio).
- Pozostałości po grodzisku z czasów Kazimierza Wielkiego
Ścieżka Zamczysko – spacer wśród przyrody i historii
W Leśnictwie Liszna nieopodal Sanoka otwarto nową ścieżkę przyrodniczo-historyczną „Zamczysko”. Pomysł na ścieżkę zrodził się podczas jednej z wypraw 5. Drużyny Wędrowniczej Hufca ZHP Ziemi Sanockiej.
Sama trasa liczy około dwóch i pół kilometra. Rozpoczyna się ona przy Studni Królewskiej przy ulicy Świerkowej w Sanoku i prowadzi przez tereny Białej Góry, częściowo pokrywając się z istniejącym wcześniej szlakiem czerwonym, by następnie skręcić w stronę samego grodziska Zamczysko.
Jej pokonanie zajmuje zwykle od dwóch do trzech godzin, co czyni ją dobrą propozycją zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i miłośników krótszych wędrówek.
Cały szlak oznaczono kolorem żółtym, a wzdłuż niego rozstawiono pięć tablic edukacyjnych z kodami QR, umożliwiającymi odsłuchanie materiałów audio przygotowanych przez harcerzy ZHP z Hufca Ziemi Sanockiej. Dodatkowo dla odwiedzających przygotowano bezpłatną ulotkę z opisem trasy i krzyżówką, a ci, którzy dotrą na szczyt i rozwiążą zagadkę, mogą otrzymać pamiątkową pieczątkę.
Co to za miejsce?
Grodzisko w Sanoku, zwane Zamczyskiem, znajduje się na Białej Górze w Górach Słonnych. Miejsce to przez lata funkcjonowało głównie w lokalnych podaniach, częściowo łączonych z postacią królowej Bony. Badania archeologiczne prowadzone przez dra Piotra Kotowicza z Muzeum Historycznego w Sanoku wykazały jednak, że znajdują się tu pozostałości grodziska istniejącego na przełomie XIII i XIV wieku, zniszczonego prawdopodobnie w połowie XIV wieku podczas inwazji Kazimierza Wielkiego na Ruś Czerwoną.
Ścieżka „Zamczysko” to zdecydowanie jedno z tych miejsc, które warto odwiedzić, będąc w okolicach Sanoka. Historia jednego z mniej popularnych okresów przeplata się tu z piękną przyrodą Podkarpacia. Zdecydowanie warto!
Grafika: Pexels, TonyNojmanSK
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.