W skrócie
- Od dzisiaj, czyli od 20 lipca 2026 r. prowadzone są remonty szlaków na Rysy i Zawrat.
- Trasy pozostają otwarte, ale należy liczyć się z czasowymi wstrzymaniami ruchu.
- Prace obejmują naprawę nawierzchni na szlaku na Rysy oraz wymianę łańcuchów na szlaku na Zawrat.
- Termin zakończenia remontów jest uzależniony od warunków pogodowych.
Rysy i Zawrat zamknięte – co obejmują prace?
Od dzisiaj, czyli od 20 lipca 2026 roku, w Tatrzańskim Parku Narodowym ruszają prace remontowe na dwóch z najbardziej uczęszczanych tras wysokogórskich – szlakach prowadzących na Rysy i Zawrat. Choć obie trasy pozostaną dostępne dla turystów, w trakcie prowadzonych robót należy liczyć się z czasowymi wstrzymaniami ruchu.
Według informacji przekazanych przez służby TPN, na czerwono oznakowanym szlaku prowadzącym znad Czarnego Stawu pod Rysami na szczyt Rysów wykonywane będą niewielkie naprawy nawierzchni. Z kolei na niebiesko znakowanym szlaku, który biegnie z Hali Gąsienicowej na Zawrat, ekipy remontowe zajmą się wymianą fragmentu łańcuchów zabezpieczających w najtrudniejszym, górnym odcinku trasy.
Prace remontowe w całym TPN
Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego radzą, by osoby planujące wejście na Rysy lub Zawrat liczyły się z możliwością krótkiego postoju w oczekiwaniu na wznowienie ruchu. TPN apeluje również o zachowanie ostrożności oraz podporządkowanie się wskazówkom pracowników parku nadzorujących roboty.
Dokładny termin zakończenia prac nie został jeszcze ustalony, gdyż jest on uzależniony od warunków atmosferycznych panujących w Tatrach, które w ostatnich tygodniach są dość nieprzewidywalne.
Przy okazji warto przypomnieć, że równolegle trwają już inne remonty: na trasie z Wielkiej Polany Małołąckiej przez Przełęcz w Grzybowcu do Wyżniej Kondrackiej Przełęczy oraz na czarnym szlaku prowadzącym do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich.
Jeżeli wybieracie się w najbliższym czasie w Tatry, sprawdzajcie aktualne informacje i uzbrójcie się w cierpliwość, ponieważ krótkotrwałe przestoje mogą wydłużyć czas przejścia trasy.
Grafika: Pexels, Marian Rendek
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.