Czasami potrzebny jest po prostu zwykły wór z chwytami
Fajnie jest mieć torbę, która umożliwia przenosić ekwipunek w zorganizowany sposób – np. Helikon-Tex Urban Courier Medium. Czasami jednak w codziennym życiu występują zadania, które wymagają szybkiego zapakowania wielu rzeczy naraz. Bez organizacji, dzielenia na organizery. Po prostu dużo nawrzucać i ruszać. W kontekście takiej „cargo torby” widzi mi się prosty wór wyposażony w chwyty i ewentualnie szelki. Jak się okazuje, taka właśnie jest Helikon-Tex Field Tote.
Zdjęcie: Kasjan Jagiełowicz
Czym cechuje się torba Helikon-Tex Field Tote?
Field Tote to niezwykle prosta torba. Jest to w zasadzie sześcian bez „pokrywki”, do którego doszyto uchwyty, szelki i kieszonki.
Zdjęcia (o ile nie wskazano inaczej): Michał Ihnatów, Elventure
Torba jest całkiem spora – producent deklaruje całe 55 L pojemności. Uszyto ją z doskonale znanej i lubionej tkaniny Cordura 500D, także nie ma co się obawiać o jej wytrzymałość.
| Masa | 776 g |
| Pojemność całkowita | 55 L |
| Wymiary [w/sz/d] | 415 x 270 x 455 mm |
| Materiał główny | Cordura 500D |
Do przenoszenia Helikon przewidział dwa sposoby – łączone rzepem chwyty oraz pas na ramię (widoczny na wcześniejszym zdjęciu). Dzięki temu torbę można wygodnie przenosić zarówno na krótkich odcinkach, jak i na nieco dłuższym dystansie.
Wspomniany pas na ramię można oczywiście odpiąć za pomocą klamer. Same klamry schować można do umieszczonych po bokach kieszeni, które oczywiście pomieszczą także jakieś drobiazgi.
Co czeka nas w środku? Przestrzeń. Po prostu duża przestrzeń, która pomieści sporo. Praktyczną cechą jest wysoce kontrastujące pomarańczowe dno, na tle którego widać drobiazgi, które z takiej lub innej przyczyny znalazły się na dole.
Kolejną praktyczną cechą jest możliwość zabezpieczenia ładunku mimo tego, że torba nie posiada klapy. Jak to działa? Dwa prostopadłe do siebie pasy trzymają ładunek na miejscu.
Jak zwykle, doskonałym narzędziem do wypychaniem toreb i plecaków okazały się poduszki z salonu
Torba Helikon-Tex Field Tote „przewiduje” dla nas także bezpieczne miejsca na drobiazgi. Zadanie to spełnia kieszeń na ściance oraz mała kieszonka, która połączona jest z torbą za pomocą linki. Nie jest to dużo, ale w przypadku zastosowania tej torby – czego chcieć więcej?
To wszystko z cech torby. Jak widać, jest to niezwykle prosty twór. W jego przypadku prostota okazała się bardzo trafnym założeniem konstrukcyjnym.
Gdzie sprawdza się torba Helikon-Tex Field Tote?
Gdzie się sprawdza? W zasadzie to wszędzie. W ciągu zwykłego „życiowego” tygodnia torba użytkowana jest od kilku do kilkunastu razy, zazwyczaj przy zakupach lub odbiorze paczek. W tym zastosowaniu sprawdza się znakomicie. Przez swoją miękkość oraz przestronne wnętrze jest obojętna na ciężki ładunek o niekiedy niekorzystnych kształtach. Deklarowana pojemność rzędu 55 L robi swoje.
Proste porównanie z nożem Peltonen M07, 1-litrową butelką oraz torbą Urban Courier Medium
Po torbę sięgam bardzo często – wynika to po prostu z jej uniwersalności. Niby jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, ale im więcej prostych rzeczy przechodzi przez moje ręce, tym bardziej się z tym nie zgadzam. W końcu im coś jest bardziej w danym kierunku wyspecjalizowane, tym gorzej sprawdza się w każdym innym przypadku. Specjalnością Field Tote jest brak specjalności. Załaduj, zanieś, rozpakuj. Nieważne czy to zakupy, cztery paczki do Paczkomatu, ciuchy czy całe „oporządzenie” 5-letniej bratanicy. Kiedy otrzymałem torbę do recenzji, nie do końca wiedziałem, jak ją zrecenzować. Okazało się, że nie musiałem się specjalnie starać, ponieważ torba sama odnalazła się się codziennym użytkowaniu.
Mój brat, Kasjan, docenił torbę podczas wypadów nad Bałtyk z rodziną – przywilej mieszkania w Trójmieście 😉 / Zdjęcie: Kasjan Jagiełowicz
Podsumowanie
Torba Helikon-Tex Field Tote nie jest wyspecjalizowaną torbą EDC, nie jest to profesjonalna torba z organizacją wnętrza ani żaden inny podobny wymysł. Jest to prosty sprzęt do szybkiego przemieszczania ładunku w sytuacjach, kiedy nie martwimy się o jego bezpieczeństwo. Czy to wyjście na zakupy, czy spokojny wyjazd rodzinny, Field Tote sprawdza się nieźle.
Ktoś mógłby zapytać: „W czym niby jest lepsza od dużej torby z marketu?” Myślę, że przede wszystkim ma lepszą prezencję 😉 Oprócz jej większego „ucywilizowania”, wydaję mi się, że będzie także znacznie bardziej trwała. Mam już wiele toreb i plecaków Helikon-Tex i nigdy nie doświadczyłem prucia się szwów czy innych mankamentów. Tak się składa, że niektóre rzeczy mam z drugiej ręki i swoje już przeszły zanim jeszcze do mnie trafiły.
Zdjęcie: Kasjan Jagiełowicz
Field Tote oferowana jest w cenie 349,99-379,99 zł. Nie jest to mało, za te pieniądze kupimy dobry ciuch albo praktyczny plecak. W mojej opinii jest to jednak cena trochę zaporowa. Poniżej 300 zł mógłbym śmiało dać. Mając te ponad 300 zł w ręku, wydałbym je raczej właśnie na jakieś narzędzie, średniej wielkości plecak czy kurtkę. Uniwersalna torba na wszystko jest jak najbardziej praktyczna, ale w tej cenie możemy nabyć rzeczy, które są po prostu zdecydowanie bardziej cool.
Jeśli jednak szukacie właśnie uniwersalnej torby na wszystko i cena was nie odstrasza, tak Helikon-Tex Field Tote to świetny wybór. Nie lubię oszczędzać na prezentach dla bliskich, także w obecnej cenie mógłbym taką torbę sprawić z przyjemnością bratu. Często wybiera się na krótkie wycieczki ze swoją rodzinką. Każdy, kto ma małą pociechę wie, ile bagażu wiąże się z jej transportem 😉 Każdy taki wie również jak ważne jest w kluczowych sytuacjach szybkie dobycie ulubionej zabawki z bagażu, celem uniknięcia wysokodecybelowej rozpaczy. Dzięki otwartej górze, Field Tote w takich sytuacjach będzie nieoceniona 🙂
Dziękujemy Helikon-Tex za przekazanie torby Field Tote Pacific do testów.
Współpraca reklamowa. Testy produktów prowadzimy niezależnie, opinie są wyłączną oceną autorki lub autora. Reklamodawca nie ma możliwości ingerencji w treść recenzji
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.