Amazfit od co najmniej dwóch lat stara się konkurować z Garminem, oferując kolejne solidne urządzenia w naprawdę dobrych cenach. Modele takie jak Amazfit T-Rex 3 Pro czy Amazfit Active 2 zyskały uznanie wśród fanów i recenzentów jako rozsądne alternatywy dla droższych propozycji amerykańskiego tytana. Amazfit T-Rex Ultra 2 ma być kolejnym krokiem na tej drodze.
Amazfit T-Rex Ultra 2 – Koperta, ekran i bateria
Według wstępnych doniesień, Amazfit T-Rex Ultra 2 to zegarek z tych większych – ma średnice 51 mm i waży nieco ponad 89 gram, czyli jest to urządzenie które nie tylko zobaczymy, ale też poczujemy na naszym nadgarstku. Obudowa wykonana jest ze wzmnocnionego włóknami polimeru, natomiast ramka, przyciski i tylny panel zostały wykonane z tytanu. Ekran chroniony jest przez szafirowe szkło. Taka konstrukcja sprawia, że zegarek ma spełnia normę 10 ATM i ma podwójną certyfikację do nurkowania.
Amazfit T-Rex Ultra 2 ma AMOLEDowy wyświetlacz przekątnej 1,5 cala i rozdzielczości 480 × 480 pikseli (322 ppi), z maksymalną jasnością na poziomie 3000 nitów – wartość robiąca wrażenie nawet przy bezpośrednim porównaniu z topowym Garminem Fenix 8 Pro, który oferuje ekran o rozdzielczości 454×454. Za zasilanie odpowiada spore ogniwo o pojemności 870 mAh. Producent deklaruje do 30 dni pracy w trybie smartwatcha i do 50 godzin ciągłego śledzenia GPS z wysoką dokładnością. Jest ono tym samym większe niż w Amazficie T-Rex 3 Pro.
Funkcje sportowe i GPS
Zegarek ma być wyposażony w preinstalowane mapy globalne i płynniejsze nawigowanie po trasie, dokładniejsze komunikaty skrętowe oraz inteligentniejsze segmentowanie podjazdów. Mapy konturowe i ośrodków narciarskich wymagają osobnego pobrania z aplikacji Zepp. To czyni go lepszym od T-Rex 3 Pro, gdzie mapy musimy pobrać przed ich użyciem. Nawigacja satelitarna opiera się na dwuzakresowym GNSS z obsługą sześciu systemów satelitarnych.
Wśród funkcji zdrowotnych wszystkie znane z T-Rexa 3 Pro klasyki: 180 trybów sportowych, monitorowanie tętna i saturacji krwi, śledzenie HRV, szacowanie VO2 max i obciążenia treningowego, kompleksowe monitorowanie snu oraz BioCharge, czyli odpowiednik Garminowego wskaźnika Body Battery.
Kilka słów na koniec
Amazfit T-Rex Ultra 2 zapowiada się jako mocniejsza i bardziej zaawansowana wersja T-Rex 3 Pro, wyposażona w wyraźnie większą i solidniejszą baterię i rozbudowaną pamięć wewnętrzną sięgającą 64 GB. To raczej ewolucja niż rewolucja – rdzeń platformy T-Rex pozostaje znajomy, a dzień codzienny użytkowania dla biegaczy czy amatorów siłowni będzie trudny do odróżnienia między obiema wersjami. Mimo to, na papierze T-Rex Ultra 2 prezentuje się jako bardzo solidne urządzenie, a jeszcze bardziej rozbudowana nawigacja nawigacja, większa żywotność baterii i naprawdę solidne wykonanie tworzą urządzenie, które może być dobrą konkurencją dla topowych Garminów za mniej niż połowę ich ceny.
Grafika: strona producenta (Amazfit T-Rex 3 Pro z powodu braku oficjalnych zdjęć nowej Ultry)
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.