W skrócie
- Wyświetlacz AMOLED o przekątnej 2,07 cala z rozdzielczością 432 × 514 px i szczytową jasnością 2000 nitów
- Bateria 550 mAh zapewniająca do 24 dni pracy przy lekkim użytkowaniu
- Pełen zestaw czujników i 150 trybów sportowych
Premiera Redmi Watch 6 zbiega się z intensywnym okresem dla całej marki: zaledwie kilka tygodni temu Xiaomi zaprezentowało Xiaomi Watch S5, celujący w zupełnie inny segment cenowy. Dzisiejszy bohater plasuje się wyraźnie niżej i jest bezpośrednim następcą Redmi Watch 5, od którego jest o 1,4 mm cieńszy przy tożsamej filozofii produktu: maksimum funkcji za rozsądną cenę.
Redmi Watch 6 – budowa i design
Redmi Watch 6 ma prostokątną kopertę wyraźnie inspirowaną smartwatchami Apple. Ma ona rozmiary około 46,5 x 40 x 10 mm i waży bez paska nieco więcej niż 30 gramów. Ramka sportwatcha wykonana jest ze stopu aluminium, a całość tworzy konstrukcję unibody, która jest o 1,4 mm cieńsza niż piąty Redmi Watch
Wyświetlacz AMOLED w opisywanym smartwatchu ma przekątną 2,07 cala i rozdzielczość 432×514 pikseli co przekłada się na zagęszczenie 324 PPI. Ma też szczytową jasność około 2000 nitów, czyli rozsądnie ale bez fajerwerków.
Zegarek zasilany jest przez akumulator o pojemności 550 mAh co zdaniem producenta powinno wystarczyż wystarcza na 24 dni przy lekkim użytkowaniu, 12 dni przy normalnym i 7 dni przy intensywnym. Zegarek wyposażono w podwójną antenę GNSS L1, która automatycznie wybiera antenę z najsilniejszym sygnałem i jednocześnie obsługuje wszystkie liczące się sieci GNSS.
Funkcje sportowe i zdrowotne
Redmi Watch 6 obsługuje ponad 150 trybów sportowych, czyli taki żelazny standard. Wbudowany zestaw czujników obejmuje też wszystkie typowe sensory: całodobowy monitoring tętna, pomiar natlenienia krwi SpO₂, monitoring snu oraz pomiar poziomu stresu. Uzupełnieniem zestawu jest kompas elektroniczny, wbudowany mikrofon i głośnik umożliwiający rozmowy Bluetooth
Kilka słów na koniec
Na papierze Redmi Watch 6 wygląda bardzo przekonująco jak na swoją półkę cenową. Pięć systemów GPS, spory ekran i siedem dni na jednym ładowaniu nawet przy intensywnym użytkowaniu powinny wystarczyć dla użytkownika nie wymagającego od swojego smartwatcha żadnych większych akrobacji. Powinien być to całkiem ciekawy wybór w swoim przedziale cenowym zwłaszcza za jakiś czas jak jego cena spadnie, co w wypadku urządzeń Xiaomi jest tylko kwestią czasu.
Grafika: strona producenta
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.