Zvernica to rejon doskonale znany polskim turystom jednakże od dziesięcioleci nie był on dostępny do zwiedzania. Teraz jednak Tatrzański Park Narodowy na Słowacji (TANAP) postanowił to zmienić ruszając z nową atrakcją dla turystów. Trasa znajduje się rzut kamieniem od polskiej granicy, gdyż wycieczką rozpoczyna się w Jaworzynie Tatrzańskiej, zaledwie 2,5 kilometra od przejścia granicznego na Łysej Polanie, czyli bardzo blisko szlaku na Morskie Oko. Nazwa szlaku nie jest przypadkowa: Zvernica nawiązuje do historycznego zwierzyńca księcia Hohenlohe, który na przełomie XIX i XX wieku prowadził tu prywatny rezerwat. Hodował w nim żubry, koziorożce i bizony, tworząc unikalną enklawę alpejskiej fauny.
Podróż bryczką trwa około godziny. Pojazd zatrzymuje się na kilku tematycznych przystankach, gdzie można dowiedzieć się więcej o historii terenu, funkcjonowaniu tatrzańskiej przyrody oraz działaniach ochronnych prowadzonych przez park. Przewodnik opowiada także o samym księciu Hohenlohe i jego działalności w regionie, o zwierzyńcu aklimatyzacyjnym, w którym obecnie trenuje się i rehabilituje problematyczne zwierzęta, oraz pokazuje panoramę Tatr Bielskich, które są bardzo malownicze ale rzadko przyciągają uwagę turystów.
Warto tu zauważyć, że program ma charakter pilotażowy a wycieczki odbywają się wyłącznie w soboty. Bryczka rusza trzy razy dziennie: o godzinie 10:00, 11:15 i 12:30. Warto też pamiętać, że liczba miejsc jest ściśle ograniczona ze względu na pojemność bryczki oraz potrzebę ochrony odwiedzanego obszaru. Jeżeli to znajdą się chętni, a wyniki pilotażu okażą się zachęcające, to TANAM zamierza poszerzyć ofertę o nowe pakiety cenowe i tematyczne, skierowane zarówno do indywidualnych turystów, jak i grup zorganizowanych.
Przy okazji warto też zauważyć różnice w podejściu do turystyki konnej po obu stronach granicy. Podczas gdy słowacki TANAP uruchamia całkowicie nową trasę opartą na konnych zaprzęgach, polski Tatrzański Park Narodowy stopniowo modernizuje transport do Morskiego Oka, starając się powoli (i z dużymi utrudnieniami) wprowadzać elektryczne busy. Oba parki działają zgodnie z ideą ochrony przyrody, ale wybierają różne drogi, by pogodzić potrzeby turystów z dobrem zwierząt i środowiska.
Trasa Zvernica to szansa, by ujrzeć zupełnie nowe miejsce w Tatrach i kolejny, obok wizyty w Trenczynie – Europejskiej Stolicy Kultury 2026, okazja by wybrać się do naszego południowego sąsiada. Warto jednak wyprawę do TANAP rozplanować wcześniej by nie obejść się smakiem z powodu wyprzedanych biletów.
Grafika: Unsplash, Mikita Karasiou
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.