W skrócie:
- Nowa dyrektywa unijna nakłada na właścicieli wymóg rejestracji obiektów na wynajem krótkoterminowy i przypisania im unikalnego numeru identyfikacyjnego.
- Serwisy takie jak Airbnb czy Booking mają obowiązek wyświetlać numery ID w ogłoszeniach oraz co miesiąc raportować dane o aktywności wynajmujących.
- Trwają prace nad utworzeniem Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON)
- Regulacje mają ograniczyć oszustwa i walczyć z nadmierną turystyką
Najem krótkoterminowy – nowe przepisy
Najważniejszym punktem nowej regulacji jest obowiązek rejestracji każdego obiektu oferowanego pod najem krótkoterminowy oraz nadania mu unikalnego numeru identyfikacyjnego. To właśnie ten numer, gdy jest widoczny w ogłoszeniu na platformach takich jak Airbnb czy Booking udowadnia, że dany obiekt działa legalnie.
Platformy pośredniczące zostaną zobowiązane do wyświetlania tych numerów przy każdej ofercie, a ich brak będzie stanowił przesłankę do wstrzymania ogłoszenia. Dodatkowo platformy będą co miesiąc musiały przekazywać dane o aktywności wynajmujących do tzw. cyfrowego punktu kontaktowego zarządzanego przez odpowiednią dla danego kraju organizacje. Dzięki temu łatwiej będzie walczyć z oszustami wrzucającymi fałszywe ogłoszenia, które często są narzędziem wyłudzeń
Czy Polska jest już gotowa na wdrożenie unijnych regulacji?
Polska jest nadal na etapie prac legislacyjnych umożliwiających wejście w życie odpowiednich regulacji. Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowało projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich (projekt UC135), który ma stworzyć ramy dla nowego systemu ewidencji i nadzoru. W jego centrum znajdzie się Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON) — krajowy punkt kontaktowy zbierający dane ze wszystkich gmin. Po wejściu ustawy w życie wszystkie obiekty pod najem krótkoterminowy będą wymagały nie tylko zarejestrowania, ale także zgody spółdzielni lub wspólnoty. Dodatkowo ustawodawca odda w ręce rad gmin możliwość określania szczegółów najmu i da możliwość karania za brak wpisu do ewidencji grzywami do 50 000 złotych.
Projekt nowelizacji jest w rym momencie w sejmowej komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki więc do końca prac nad jej ukończeniem zostało jeszcze sporo czasu.
Dyrektywa regulująca najem krótkoterminowy to kolejny krok do okiełznania dzikiego overtourismu jaki opanował wiele europejskich miast. Takie działania na stopniu międzynarodowym na pewno będą świetnym wsparciem dla lokalnych prób rozwiązania problemu wynajmu okazyjnego jakie są prowadzone w Atenach, na Chorwacji czy w Budapeszcie. Przeciętnemu turyście zmiany te zapewnią więcej bezpieczeństwa ale także prawie na pewno uderzą go po kieszeni bo cena wynajmu na pewno wzrośnie.
Grafika: Unsplash, Alexandre Lallemand
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.