W skrócie:
- Ministerstwo planuje doliczać 15% do ceny biletów wstępu, co ma odciążyć budżety parków na ochronę przyrody.
- Zmiana ma zapewnić stały i wyższy dopływ gotówki dla ratowników, co przełoży się na lepszy sprzęt i bezpieczeństwo na szlakach.
- Droższe będą wyłącznie wejściówki do górskich parków (m.in. Tatrzańskiego, Karkonoskiego i Bieszczadzkiego) – ceny biletów do jaskiń czy na wieże widokowe pozostaną bez zmian.
- Część środowiska, w tym dyrekcja Pienińskiego PN, sugeruje pójście krok dalej i wprowadzenie wzorem Słowacji płatnych akcji ratunkowych dla nieubezpieczonych.
Wzrost cen biletów o 15%
Polskie ratownictwo górskie jest w tym momencie finansowane z różnych źródeł. Jednym z nich są wpływy z górskich parków narodowych, które przekazują na GOPR 15% przychodów z biletów. Rozwiązanie takie, zdaniem ministerstwa, zmniejsza budżet potrzebny na ochronę przyrody. Projekt ustawy odwraca obecny system – 15% oddawane na ratownictwo ma pochodzić z dodatkowej opłaty doliczanej do biletów wstępu do górskich parków. W praktyce oznacza to, że odwiedzający góry turyści zapłacą nieco więcej zapewniając sobie tym samym lepsze bezpieczeństwo na szlaku
Nowe rozwiązania mają objąć siedem górskich parków narodowych: Tatrzański, Karkonoski, Park Narodowy Gór Stołowych, Babiogórski, Gorczański, Bieszczadzki i Magurski. Warto przy okazji zaznaczyć ze nowa opłata ma wpłynąć tylko na wstęp a pozostałe biltety (na przykład do jaskiń czy na platformy widokowe) powinny zostać bez zmian. Projekt zmian ma trafić do Sejmu w drugiej połowie 2026.
Wątpliwości i kontrpropozycje
Jan Krzysztof, Naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowe uważa, że 15% to trochę za mało bo koszty działania ratowników rosną naprawdę szybko. Jeszcze dalej posuwa się w swoich propozycjach Dyrektor Pienińskiego Parku Narodowego, który proponuje wprowadzenie systemu słowacko-austryjackiego, który zakłada, że akcje ratunkowe są dodatkowo płatne o ile turysta nie ma odpowiedniego ubezpieczenia.
To nie jest jedyny projekt zmian w sposobie finansowania GOPRu i TOPRu o jakim mówi się ostatnio. W marcu 2026 do Sejmu trafił też projekt nowelizacji autorstwa Bartosza Romowicza z Polski 2050, który zakłada między innymi likwidację barier terytorialnych dla śmigłowców i większe uszczelnienie samego procesu finansowania ratowników.
Nowelizacja odpowiedniej ustawy jest bardzo potrzebna. Wypadków jest bardzo dużo (choć i tak w Tatrach było ich w 2025 r. mniej niż latach wcześniejszych) i nadal wielu turystów podchodzi do dłuższych wycieczek nieco bezmyślnie. Więcej pieniędzy pozwoli GOPRowi i TOPRowi na lepszy sprzęt i bardziej bezstresowe warunki pracy co na pewno przełoży się na bezpieczeństwo na górskich szlakach.
Grafika: Unsplash, Tomasz Filipek
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.