W skrócie
- Zaskakująco niewysoka cena – w granicach 200 złotych
- Wielka bateria 1100 mAh i 40 dni przy aktywnym użytkowaniu
- Znajdujące się u góry pokrętło które ułatwia sterowanie sterownie oprogramowaniem zegarka
Rogbid SpinX – budżetowa konstrukcja z ciekawymi rozwiązaniami
Rogbid SpinX to spory smartwatch o mocno outdootowym designie. Jego koperta zrobiona jest ze stopu cynku i wykonana na tyle solidnie, by spełniać normę MIL-STD 810H i być wodoodpornym zgodnie aż do ciśnienia 3 atmosfer.
Smartwatch ten ma dość standardowy (żeby nie rzec masowy w tańszych zegarkach) AMOLEDowy wyświetlach o przekątnej 1,43 cala i rozdzielczości 466×466. Producent nie poznaje jednak jego jasności więc trudno ocenić jak zachowa się w słoneczny dzień.
Konstrukcyjnie ma on jeszcze trzy niezwykle ciekawe cechy. Pierwszą jest potężna bateria. Ma ona 1100 mAh, czyli o wiele więcej niż w innych zegarkach i to nawet tych z o wiele wyższej półki. Według producenta ma to zapewnić według producenta nawet do 100 dni w trybie czuwania i 40 w trybie normalnej pracy. To naprawdę solidne wartości – nawet jeżeli dane te są dwukrotnie zawyżone. Drugim ciekawym elementem jest latarka. Zamiast u góry znajduje się z boku między przyciskami. Działa też w trzech trybach – promienia, stroboskopowym i SOS. Ostatnim z wartych wymienienia rozwiązań jest pokrętło kontrolne, które znajduje się u góry zegarka – dzięki niemu możemy w dość intuicyjny i raczej wygodni sposób kontrolować zawartość telefonu.
Zastanawiające jest jednak, że na stronie nie ma żadnych informacji o GPS. To może wskazywać że Rogbid SpinX nie ma odpowiedniego modułu, albo ten z którego korzysta jest bardzo uproszczony
Oprogramowanie w Rogbid SpinX obsługuje ponad 100 trybów sportowych, a sam zegarek ma typowy choć uproszczony zestaw sensorów. Niezbędne minimum bym oferować klientom podstawowe opcje smart. Możemy więc korzystać z niego to mierzenia saturacji i tętna oraz badać jakość snu
Kilka słów na koniec
Rogbid SpinX to typowy przedstawiciel dolnej półki skupiony na konkretnych rozwiązaniach – bardzo pojemnej baterii oraz nietypowej latarce i pokrętle. Kosztuje naprawdę niewiele ale ze względu na brak informacji o GPSie byłbym ostrożny podczas zakupu. W podobnej jest wiele innych i bardziej uniwersalnych smartwatchy (na przykład opisywany niedawno Rollme G9), które lepiej będą się nadawać na pierwszy smartwatch dla oszczędnych. To co jednak sprawia, ze Rpgbid SpinX wart jest wspomnienia fakt posiadania naprawdę dużej baterii. Pozostaje mieć nadzieje że jej rozmiar wynika z zastosowania jakiegoś rozwiązania, które już niebawem wpłynie na żywotność innych smartwatchy, a nie proste wycięcie z wnętrza modułów by zrobić miejsce na akumulator
Grafika: strona producenta
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.