Kilka dni temu w ręce specjalistów z Jurajskiej Grupy GOPR trafił sprzęt wart ponad 1,3 miliona złotych. Został on zakupiony w ramach rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Wyposażenie ma pomóc nie tylko w ratowaniu zabłąkanych na Jurze turystów ale także pomóc w szkoleniu personelu ratowniczego.
Jurajski GOPR otrzymał w ramach wsparcia dwa quady Polaris wraz z przyczepkami, a także sprzęt do szkoleń z zakresie ewakuacji, kardiomonitor szkoleniowy i fantomy szkoleniowe w tym fantomy ALS (Advanced Life Support). Dodatkowo ratownicy otrzymali także drona, dzięki czemu łatwiej będzie im prowadzić działa poszukiwawcze w trudnym terenie.
Jurajski GOPR obejmuje swą opieką teren Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, zwanej popularnie Jurą Krakowsko-Częstochowska), czyli obszar ok. 2500 kilometrów kwadratowych rozciągający się od Krakowa po Częstochowę. Jest to także najmłodsza grupa GOPR (powstała 21 listopada 1998 r.), która powstała po przekształceniu się z JOPR (czyli Jurajskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego).
Grupa ta skupia się na ratownictwie w specyfice Jury. Jej działania często obejmują pomoc poszkodowanym na szlakach narciarskich i stokach, a także w ruinach zamków, jaskiniach i na wapiennych skałkach. Ich centralna stacja ratunkowa znajduje się w Podlesicach. Dodatkowo ratownicy Jurajskiej Grupy GORP prowadzą też liczne działania szkoleniowe, w trakcie których uczą dzieci i dorosłych jak zachowywać się kryzysowych sytuacjach.
Warto tu przypomnieć, że jurajski GOPR to nie jedyna grupa ratowników która zyskała wsparcie w ramach rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Wcześniej pisaliśmy już o dofinansowaniu jakie otrzymały grupy Karkonoska i Małopolska.
Grafika: Unsplash, Fridi Antrack
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.