W skrócie
- Malta wprowadziła zaostrzone przepisy dla turystów, które mogą skutkować wysokimi grzywnami.
- Mandaty muszą być opłacane natychmiastowo i wyłącznie elektronicznie.
- W przypadku odmowy zapłaty służby mogą zatrzymać paszport podróżnego w celu zapewnienia stawiennictwa na rozprawie.
- Nowe zasady dotyczą m.in. śmiecenia, niebezpiecznego zachowania na drogach oraz łamania zakazów palenia.
Malta – surowsze mandaty i możliwość zatrzymania dokumentów
Malta, jedna z najpopularniejszych destynacji turystycznych Europy, wprowadziła właśnie nowe i bardziej restrykcyjne zasady egzekwowania prawa wobec osób odwiedzających archipelag. Ich naruszenie może skończyć się nie tylko wysoką grzywną, ale i poważnymi problemami łącznie zatrzymaniem paszportu. Warto przypomnieć, że to nie pierwszy raz ostatnio gdy Maltańczycy starają się przeciwdziałać ekscesom turystów.
Nowe regulacje pozwalają funkcjonariuszom policji oraz lokalnej agencji egzekwowania prawa nakładać na osoby niebędące stałymi mieszkańcami mandaty, które trzeba opłacić od razu, wyłącznie drogą elektroniczną – płatność gotówką została wykluczona. Jeżeli ukarany odmówi uregulowania należności, służby zyskały prawo do zatrzymania jego dokumentu podróży, w tym paszportu, aby zapewnić stawiennictwo na rozprawie. Możliwe jest również zatrzymanie osoby, która nie chce okazać dokumentów, a w skrajnych przypadkach nawet przeszukanie miejsca zakwaterowania w celu ich pozyskania. Od nałożonej kary można się oczywiście odwołać, ale dopiero po wcześniejszym opłaceniu nałożonej kary.
Za co grożą tak surowe kary?
Katalog wykroczeń objętych nowymi przepisami obejmuje między innymi śmiecenie w miejscach publicznych, lekkomyślne zachowanie na drogach, grożenie rzucaniem przedmiotami oraz samo rzucanie nimi, a także łamanie zasad dotyczących palenia, choćby w pobliżu placów zabaw czy w pomieszczeniach zamkniętych.
Niektózy turyści wyjeżdżając na wakacje, zaczynają zachowywać się jak rozwydrzone dzieci trakcując miejsce, w które jadą jak plac zabaw. Malta postanowiła dać opór tego typu gościom i surowo ich karać, a nam nie pozostaje nic poza przyklaśnięciem takiej inicjatywie. Jadąc na Maltę, lepiej przestrzegać przepisów i zasad współżycia społecznego, lub nasz portfel stanie się o wiele chudszy!
Grafika: Pexels, Efrem Efre
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.